Archive for Sierpień, 2013


Obiecałam, że będę pomagać w prawidłowymi i terminowym cięciu krzewów ozdobnych, umieszczając wskazówki na tej stronie, kiedy i jak i co ciąć.  Nie wyrabiam się z czasem i przeróżnymi obowiązkami, z których jedne pilne, a drugie… pilniejsze :-).    No i wyszło na to, że po czasie, przypominam, kto nie zdążył z cięciem przed Świętem  Matki Boskiej Zielnej, teraz już nic nie powinien ciąć.  Szczególnie dotyczy to roślin zimozielonych, ale generalnie jest to słuszna zasada dla wszelkich krzewów i drzew. Dlaczego? Otóż każde cięcie stymuluje powstawanie nowych przyrostów, ale te, jeśli nie zdążą zdrewnieć przed pierwszym przymrozkiem, są skazane na przemarznięcie. Powiecie, strata niewielka, są przecież te pędy, które zdrewniały wcześniej. Owszem, „szkielet” rośliny pozostanie nienaruszony, ale właśnie  utraciliśmy pączki, które miały być zaczątkiem nowych, przyszłorocznych, wiosennych pędów. Roślina będzie musiała to „odchorować” wiosną, wytworzone nowe pędy będą rachityczne, bo jeśli w ogóle powstaną, to z „zapasowych” oczek, a nie tych „właściwych”  – bo te przemarzły nam wraz z tamtymi młodymi przyrostami, które zafundowaliśmy sobie niefrasobliwym cięciem, wykonanym po 15 sierpnia. Zdarza się, że młode rośliny zimozielone, po takim późnym cięciu i następnie po przemarznięciu przyrostów są w tak złej kondycji, że trochę bardziej siarczysta zima wykańcza je ostatecznie. Oczywiście, może się nam czasami takie późne cięcie „upiec bezkarnie”, wtedy gdy będzie wyjątkowo długa i ciepła jesień bez typowych dla naszej strefy klimatycznej wyskoków z minusową temperaturą, już na początku października.  Ale schludny wygląd krzaczka w tych ostatnich tygodniach wegetacji, nie jest wart ryzyka.

Reklamy

Foto-relacja z uroczystości złożenia kwiatów pod tablicą upamiętniającą zmarłą w drugim dniu Powstania – Krystynę Krahelską, pseudonim „Danuta” ( 24 marca 1914 – 2 sierpnia 1944 w Warszawie). Poetkę, harcerkę, etnografa, żołnierza Armii Krajowej, ranną już w dniu wybuchu Powstania. W latach 1936-1937  jako 22letnia dziewczyna pozowała Ludwice Nitschowej, autorce pomnika warszawskiej Syrenki. Była autorką między innymi piosenki „Hej, chłopcy, bagnet na broń”, którą napisała w styczniu Część okupacji spędziła w Puławach.

Link do zdjęć : https://www.facebook.com/media/set/?set=a.196884530479383.1073741833.100004735119724&type=1&l=33cfc0463d

Autorem zdjęć jest dr Anna Nieróbca.